Czas na drugą odsłonę wędrówki po okolicach Wysowej i Uścia Gorlickiego. Tym razem w roli głównej wystąpią trzy beskidzkie góry: Jawor, Lackowa i Szubieniczny Wierch. Każdy z tych zalesionych szczytów ma swoje opowieści, w których historia miesza się z legendą i ludowym podaniem. Bohaterami górskiego tryptyku są pielgrzymi, świadkowie maryjnego objawienia i cudownych uzdrowień, konfederaci barscy, rozbójnicy grasujący na węgierskim trakcie i nieszczęśliwie zakochany młodzieniec, który po tragicznej śmierci błąkał się dalej po świecie jako upiór. Wyruszamy z Wysowej, najlepiej wcześnie rano, starą drogą prowadzącą przez pasmo graniczne na słowacką Cigelkę…
Czytaj dalej „Lasy wokół Wysowej i Uścia Gorlickiego, część druga”
Listopad to najlepszy czas na tematy związane z leśnymi miejscami pamięci z czasów pierwszej wojny światowej. Dokładnie rok temu na łamach naszego przewodnika pisaliśmy o cmentarzach wojskowych z czasów Wielkiej Wojny położonych na pograniczu Jury i Wyżyny Miechowskiej, w okolicach Iwanowic i Michałowic (
Czas na pierwszą w naszym przewodniku wycieczkę zagraniczną. Podczas wakacyjnych wojaży po Toskanii zajrzeliśmy na kilka dni w Alpy Apuańskie. Ciekawiło nas, co też mogą skrywać miejscowe lasy i jak się to ma do zabytków, miejsc historycznych i pamiątek przeszłości w naszych, rodzimych ostępach. Zapraszamy do wędrówki!

Wędrując przez lubaczowskie lasy na wschód, prędzej czy później natkniemy się na groźnie wyglądające tablice informujące o zakazie wstępu na pas drogi granicznej. Kilkanaście metrów dalej stoją już naprzeciwko siebie biało-czerwone i żółto-niebieskie słupy. Ich długa linia tworzy mocny, namacalny akcent krajobrazowy, ale stanowi też symboliczną oś miejscowej historii. Jesteśmy na pograniczu, na dawnym styku narodów i ich kultur. To właśnie dla takich miejsc zarezerwowane jest określenie `historia trudnego sąsiedztwa`. W tutejszym krajobrazie, także tym leśnym, zachowało się wiele śladów owej historii, choć ich odnalezienie wymaga większego wysiłku i większej cierpliwości, niż w przypadku opisywanych przez nas do tej pory lasów jurajskich. Większej też trzeba wyobraźni, aby na podstawie często bardzo skromnych reliktów odtworzyć bogatą, pograniczną przeszłość tych ziem. Do dalszej lektury zapraszamy zatem wędrowców wytrwałych, cierpliwych i obdarzonych wyobraźnią…
