Dawna Puszcza Mędrzechowska

Puszcza Mędrzechowska na Powiślu Dąbrowskim to na pewno jedna z najmniej znanych dawnych polskich puszcz. Jej nazwa, dziś już nieużywana, na mapach historycznych dostępnych w cyfrowych archiwach pojawia się tylko jeden raz – w Atlasie Historycznym Instytutu Historii PAN. Na jednej z zamieszczonych tam map widać, że w XVI wieku puszcza ciągnęła się na południe od Wisły, od Mędrzechowa pod Szczucin.

Czytaj dalej „Dawna Puszcza Mędrzechowska”

Kamienna figura z Lasów Radłowskich

Napotkany w środku Lasów Radłowskich mieszkaniec Borzęcina opowiada, jak to było z kamienną figurą przy drodze do Wał-Rudy. Kapliczka, bo tak mówią o niej miejscowi, stała tutaj od zawsze. Aż któregoś dnia znikła. Przepadła bez śladu. Kamień (nomen omen) w wodę. Ukradli, sprzedali, zniszczyli. Dopiero po jakimś czasie rozeszła się wieść, że figurę zabrano do renowacji. Wieś odetchnęła z ulgą. W końcu to ich „kapliczka”, z dawnego kamieniarskiego warsztatu w Borzęcinie.

Czytaj dalej „Kamienna figura z Lasów Radłowskich”

Stary kamieniołom w Kozach

Nocą z krawędzi najwyższego poziomu starego kamieniołomu w Kozach widać ciągnące się w dal morze migoczących światełek. Za dnia stojąc w tym samym miejscu można sprawdzić wiedzę z geografii, próbując rozpoznać rozsiane na Pogórzu Śląskim i w dolinie Wisły wsie i miasteczka. Podobno przy dobrej pogodzie widać stąd fragment Krakowa. Całkiem blisko, w dole, leżą Kozy. Jeszcze bliżej, wprost u naszych stóp, rozciąga się staw, który powstał w dawnym wyrobisku.

Czytaj dalej „Stary kamieniołom w Kozach”

Zamek Wołek w Beskidzie Małym

Zamek Wołek koło Porąbki w czasach swojej świetności miał wszystko, czego można oczekiwać od porządnej, średniowiecznej warowni. Stał na wzgórzu, z którego rozciągał się widok na dolinę Soły i prowadzący w dole szlak handlowy na Węgry. Był otoczony fosą i podwójnym pierścieniem murów. Miał zwodzony most z kamiennym przyczółkiem i basztą bramną, owalny majdan, kamienną wieżę mieszkalną i własną studnię.

Czytaj dalej „Zamek Wołek w Beskidzie Małym”

Kapliczki przy szlaku na górę Gancarz

Ze stacji kolejowej w Inwałdzie na górę Gancarz w Beskidzie Małym jest niewiele ponad sześć kilometrów w dal i trochę ponad pięćset metrów w górę. Taką trasę można teoretycznie pokonać w dwie godziny. W praktyce trudno to zrobić ze względu na niezwykłe, nawet jak na warunki beskidzkie, nagromadzenie kapliczek. Na szlaku królują Matki Boże: Inwałdzka, Kalwaryjska i Częstochowska. Są też Chrystusy Frasobliwe, jeden św. Hubert i jeden bardzo staro wyglądający drewniany krzyż, zaraz na początku trasy. A ponieważ do każdej kapliczki wypada zajrzeć, a przy niektórych wręcz trzeba usiąść choćby na chwilę, robi się z tych sześciu kilometrów w dal i pięciuset metrów w górę prawdziwa wyprawa. I o tym należy pamiętać, idąc z Inwałdu na Gancarz w Beskidzie Małym 🙂

Czytaj dalej „Kapliczki przy szlaku na górę Gancarz”

„Kupiecka” kapliczka pod Leskowcem


Jedna z najbardziej niezwykłych beskidzkich kapliczek jest zawieszona na starym świerku pod przełęczą Beskidek między Leskowcem i Potrójną w Beskidzie Małym. Na metalowej tabliczce napisano, że jest ona „poświęcona ludziom przechodzącym tędy przez 200 lat na jarmark do Andrychowa z Targoszowa, Kukowa, Krzeszowa”. Potocznie mówi się o niej – kapliczka kupiecka.

Czytaj dalej „„Kupiecka” kapliczka pod Leskowcem”

Stara droga pod górą Żar

Stara droga trawersująca północne stoki góry Żar między klasztorem w Kalwarii Zebrzydowskiej i Barwałdem

Bywa czasem tak, że klasztor w Kalwarii Zebrzydowskiej i kalwaryjskie ścieżki dosłownie pękają w szwach od tłumu pielgrzymów i turystów. Na takie dni warto mieć w zanadrzu wariant awaryjny w postaci miejsca, gdzie zawsze panuje spokój i cisza. Na przykład stara droga pod górą Żar. Kiedyś prowadził tędy lokalny szlak handlowy i pielgrzymkowy, którym do Kalwarii uczęszczali pątnicy ze Śląska i dawnego księstwa oświęcimskiego. Dziś ta kręta i malownicza leśna droga jest przeważnie pusta…

Czytaj dalej „Stara droga pod górą Żar”

Las Borek w Skępem

Kapliczka w lesie Borek
Kapliczka w lesie Borek

Borek w Skępem na ziemi dobrzyńskiej to trochę park, a trochę las – wspomnienie dawnej puszczy. Spośród wielu innych Borków, którymi usiane są polskie mapy, ten skępski wyróżnia się położeniem i niezwykłą historią. Wciśnięty pomiędzy miasteczko, jezioro i klasztor bernardynów ze znanym sanktuarium maryjnym, od wieków trzyma się dzielnie w tych samych, niezmiennych granicach. Tajemnica jego długowieczności kryje się w środku lasku, gdzie w otoczeniu zabytkowego cmentarza stoi niepozorna, murowana kapliczka…

Czytaj dalej „Las Borek w Skępem”