
Nocą z krawędzi najwyższego poziomu starego kamieniołomu w Kozach widać ciągnące się w dal morze migoczących światełek. Za dnia stojąc w tym samym miejscu można sprawdzić wiedzę z geografii, próbując rozpoznać rozsiane na Pogórzu Śląskim i w dolinie Wisły wsie i miasteczka. Podobno przy dobrej pogodzie widać stąd fragment Krakowa. Całkiem blisko, w dole, leżą Kozy. Jeszcze bliżej, wprost u naszych stóp, rozciąga się staw, który powstał w dawnym wyrobisku.
Gdzieś w dole są też ruiny budynków i urządzeń kamieniołomu, stojący na tych ruinach tajemniczy stalowy wojownik Terranus, oryginalny wagonik do wywożenia kamienia kolejką linową, zapatrzona w horyzont drewniana koza i odsłonięcie piaskowców lgockich – wielka atrakcja dla miłośników geologii. A w górze – Hrobacza Łąka, Bujakowski Groń i ukryty za nim zamek Wołek z poprzedniego wpisu. W linii prostej to zaledwie trzy kilometry. Z kamieniołomu można tam dojść niebieskim szlakiem pieszym trawersującym pasmo Bujakowskiego. A dla ambitnych – wędrówka grzbietem, najpierw stromo w górę, później stromo w dół. Cały Beskid Mały 🙂
Galeria widoków ze starego kamieniołomu










Gdzie to jest?
Kamieniołom piaskowców lgockich w Kozach działał w latach 1910-1992. Obecnie jego teren należy do gminy Kozy (pow. bielski, woj. śląskie) i jest wykorzystywany dla celów rekreacyjnych. Orientacyjne współrzędne GPS (parking pod kamieniołomem): 49.831895, 19.161578.