Lasy wokół Janowa i Złotego Potoku, część trzecia

Północna część Złotolasów pomiędzy Julianką, Przyrowem i Żurawiem leży na historycznych rubieżach Małopolski. Za Mokrzeszem i Wolą Mokrzeską zaczynała się już Ziemia Sieradzka, a Przyrów był ostatnim małopolskim miastem na szlaku handlowym z Krakowa do Poznania, Torunia i Prus. W czasach zaborów przebiegała tędy granica efemerycznego Nowego Śląska (część województwa krakowskiego pozostająca w latach 1795-1807 pod panowaniem Prus), a później granica guberni krakowskiej i kaliskiej Królestwa Polskiego. Dziś tereny te leżą w całości w województwie śląskim. Większość tutejszych lasów znajduje się w granicach Parku Krajobrazowego Stawki – prawdopodobnie najmniej znanego i najrzadziej odwiedzanego ze wszystkich jurajskich parków krajobrazowych.

Czytaj dalej „Lasy wokół Janowa i Złotego Potoku, część trzecia” →

Lasy wokół Janowa i Złotego Potoku, część druga

Lasy położone na wschód od Janowa miały przed wojną dwóch dużych właścicieli. Ich południowa i zachodnia część, z jurajskimi wzgórzami Gór Gorzkowskich i stawami na Wiercicy pomiędzy Ponikiem i Julianką, należała do majątku w Złotym Potoku. Część północno-wschodnia, poprzecinana przez liczne, drobne strumienie; podmokła, płaska i monotonna krajobrazowo, wchodziła w skład państwowego nadleśnictwa Zrębice. Historyczne pamiątki w tej części Złotolasów związane są przede wszystkim z czasami drugiej wojny światowej – kampanią wrześniową, masowymi mordami dokonanymi przez Niemców na polskiej ludności cywilnej oraz walkami partyzanckimi.

Czytaj dalej „Lasy wokół Janowa i Złotego Potoku, część druga” →

Lasy wokół Janowa i Złotego Potoku, część pierwsza

Lasy otaczające Janów i Złoty Potok tworzą jeden z największych kompleksów leśnych na terenie całej Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej. W przeszłości należały one w większości do majątku w Złotym Potoku, stąd określa się je często jako Lasy Złotopotockie (w różnych miejscach zapisywane wielką lub małą literą) albo po prostu Złotolasy (złotolasy). Obecnie leżą one prawie w całości na terenie gminy Janów, a ich najbardziej znaną częścią jest usytuowany w górnym odcinku Wiercicy rezerwat Parkowe, od którego rozpoczynamy naszą wędrówkę.

Czytaj dalej „Lasy wokół Janowa i Złotego Potoku, część pierwsza” →

Lasy wokół Niegowy i Żarek, część druga

Wśród miejsc opisanych w drugiej części przewodnika po lasach między Niegową i Żarkami wyróżnia się stara kapliczka domkowa przy drodze z Mirowa do Niegowy. Z tą niepozorną budowlą i jej najbliższym otoczeniem związanych jest wiele niezwykłych historii o ukrytych skarbach, strachach i dziwnych postaciach, które mają się tutaj ukazywać. Zajrzymy także do leśnych osad Gorzelnia i Czarny Kamień oraz w okolice pustelni w Czatachowej.

Czytaj dalej „Lasy wokół Niegowy i Żarek, część druga” →

Lasy wokół Niegowy i Żarek, część pierwsza

Na Mapie Kwatermistrzostwa z połowy XIX wieku lasów pomiędzy Niegową i Żarkami jest jak na lekarstwo. Trochę więcej widać ich tylko na Wielkiej Górze między Mirowem i Niegową. Poza tym – pustka. Łutowiec, dziś ze wszystkich stron otoczony przez las, wygląda na tej mapie jak samotna, porzucona ludzka enklawa na środku pustyni. Las w okolicach Czarnego Kamienia pojawia się dopiero na rosyjskiej mapie z roku 1912, aby potem nieco urosnąć na polskich mapach międzywojennych. Lasy między Przewodziszowicami i Czatachową i na Bukowcu – to już czasy powojenne.

Czytaj dalej „Lasy wokół Niegowy i Żarek, część pierwsza” →

Lasy w okolicach Kroczyc

Niektórzy mówią, że serce Jury bije właśnie tutaj, pomiędzy Kroczycami i Włodowicami, wśród skał i lasów Góry Zborów, Skał Kroczyckich, Rzędkowickich, Podlesickich i Morskich. Wapienne ostańce o fantastycznych kształtach wyglądają tak, jakby stały w tej okolicy od zawsze. Z miejscowymi lasami sprawa nie jest jednak już taka prosta. Na mapach z połowy XIX i początku XX wieku widać jedynie kilka niewielkich kompleksów, które rozdzielone są wielkimi połaciami otwartych terenów. Był to czas intensywnej eksploatacji lasów oraz rozwoju rolnictwa i hodowli zwierząt, głównie kóz i owiec. W samych tylko Podlesicach żyło ich przed wojną około 300-400. Każdego ranka „od śniegu do śniegu” zwierzęta pędzono na pastwiska, pod które zajmowany był każdy skrawek gruntu zbyt skalistego, by coś na nim uprawiać. Las nie miał w tej sytuacji większych szans na ekspansję, z trudem bronił jedynie swych poszarpanych granic.

Czytaj dalej „Lasy w okolicach Kroczyc” →

Lasy wokół Ogrodzieńca

Ogrodzieniec to niewielkie jurajskie miasteczko położone kilka kilometrów na południowy wschód od Zawiercia. Jest tutaj późnobarokowy kościół Podwyższenia Krzyża Świętego, kilka zabytkowych kapliczek oraz odnowiony niedawno i aspirujący do roli rynku Plac Piłsudskiego. Nie ma za to turystów, którzy przeważnie od razu jadą do leżącego dwa kilometry dalej Podzamcza, gdzie wznoszą się ruiny słynnego zamczyska. W powszechnej bowiem świadomości to właśnie jest Ogrodzieniec: wspaniałe orle gniazdo, jedna z największych atrakcji regionu, żelazny punkt w programie każdej wycieczki po Jurze. Potężna warownia, choć zrujnowana, jak przed wiekami rzuca cień na całą okolicę. W tym cieniu pozostają także ogrodzienieckie lasy, które do cna przesycone są atmosferą militarną. Wystarczy wspomnieć, że na kilkanaście obiektów, jakie trafiły właśnie do Kultury w lesie, zaledwie kilka można od biedy zaliczyć do zabytków cywilnych…

Czytaj dalej „Lasy wokół Ogrodzieńca” →

Lasy wokół Babic

Około roku 12431 biskup krakowski Jan Prandota drogą kupna lub zamiany pozyskał od klasztoru Benedyktynek w Staniątkach dobra położone wokół Babic. W ich skład wchodziło wówczas kilka zaszytych w leśnej głuszy wsi oraz drewniany zameczek, wybudowany przy trakcie na Śląsk przez wcześniejszych właścicieli tych ziem, rycerski ród Gryfitów. W ten sposób w połowie XIII wieku powstał klucz lipowiecki – zespół dóbr, które aż do czasów rozbiorowych stanowiły własność biskupów krakowskich. Przez kilka kolejnych wieków z bogactw okolicznych lasów pełnymi garściami czerpał nie tylko biskupi dwór w Krakowie, ale także lipowiecki zamek i dwór, miejscowy browar, gorzelnia, folwark oraz włościanie z należących do klucza miejscowości. Corocznie do samego Krakowa spławiano Wisłą około 240 sągów2 drewna opałowego. Lasy dostarczały nie tylko drewna, ale również grzybów, jagód i chmielu. Lasy dębowe i bukowe również paszy dla świń w postaci żołędzi i buczyny, a polany leśne dodatkowych ilości siana3.

Czytaj dalej „Lasy wokół Babic” →