
Jedna z najbardziej niezwykłych beskidzkich kapliczek jest zawieszona na starym świerku pod przełęczą Beskidek między Leskowcem i Potrójną w Beskidzie Małym. Na metalowej tabliczce napisano, że jest ona „poświęcona ludziom przechodzącym tędy przez 200 lat na jarmark do Andrychowa z Targoszowa, Kukowa, Krzeszowa”. Potocznie mówi się o niej – kapliczka kupiecka.
Inwentarz kapliczki to zapierające dech w piersiach kapliczkowe silva rerum. Jest tu zamknięta w drewnianej, przeszklonej szafce figurka Matki Bożej, kilka różnej wielkości krucyfiksów, świętych obrazków i drobnych dewocjonaliów. Pozostałe przedmioty są już mniej oczywiste. Kolekcja monet o różnych nominałach, z różnych krajów i czasów. Kilka starych zegarków. PRL-owska „stówka” z Waryńskim. Zepsuty kompas. Sprawny termometr i barometr. Szczypce uniwersalne, czyli kombinerki. Brzeszczot, kilka długopisów, koraliki, plakietka z radia Unitra Diora, model Beskid. Zestaw plakietek turystycznych z różnych miejsc Polski. Garść literatury – broszurki turystyczne o Wawelu, sanktuarium maryjnym w Trzebini i atrakcjach Małopolski (po francusku). Wszystkich zgromadzonych tutaj przedmiotów nie sposób wymienić. Wędrując po Beskidzie Małym, po prostu trzeba zobaczyć to miejsce.












Gdzie to jest?
Kapliczka kupiecka znajduje się na lokalnym „szlaku kapliczek” prowadzącym z Targoszowa (gm. Stryszawa, powiat suski) na przełęcz Beskidek, Leskowiec i z powrotem do Targoszowa. Współrzędne GPS: 49.78144, 19.43007