Puszcza Niepołomicka, część trzecia

Las Kozie Górki to najbardziej na zachód wysunięty fragment Puszczy Niepołomickiej, który wbija się zielonym klinem pomiędzy gęsto zabudowane tereny Niepołomic, Podborza i Szarowa. Od pozostałej części puszczańskiego kompleksu oddziela go ruchliwa droga krajowa nr 75. Ten niewielki fragment Puszczy jest niezwykły pod względem kulturowym. Większość znajdujących się tutaj zabytków i miejsc historycznych to cmentarze z różnych epok, od czasów prehistorycznych aż po drugą wojnę światową. Kozie Górki to prawdziwy las cmentarny, który pełni także funkcję zwykłego lasu gospodarczego oraz podmiejskiego parku dla mieszkańców Niepołomic.

Prehistoryczne cmentarzysko kurhanowe

Cmentarzysko usytuowane w sosnowym lesie koło Dąbrowy jest prawdopodobnie najstarszym obiektem kulturowym na terenie całej Puszczy. Na powierzchni kilku hektarów znajduje się tutaj około piętnastu kurhanów o różnej wielkości. Rozmiary kopców wskazują na pochówki szkieletowe – największe z nich mają około 1,5 metra wysokości i 8-10 metrów średnicy. Wczesną wiosną 2021 roku niektóre kurhany były pokryte gałęziami sosnowymi i przez to słabiej czytelne.

Cmentarzysko odkrył w 2015 roku regionalista i pasjonat historii Janusz Czerwiński. Kurhany nie zostały jeszcze dokładnie przebadane przez archeologów. Na podstawie wstępnych oględzin przypuszcza się, że w czasach prehistorycznych cmentarzysko mogło znajdować się na piaszczystym wzniesieniu otoczonym przez moczary. Być może było ono związane ze starym grodem w pobliskim Brzeziu.

Cmentarz epidemiczny na Marudach

Na północnym skraju Kozich Górek, przy ulicy Jagodowej w Niepołomicach, znajduje się miejsce, w którym chowano niegdyś ofiary epidemii chorób zakaźnych. Tablica pamiątkowa umieszczona na stojącym tutaj pomniku informuje, że jest on poświęcony ofiarom zarazy z 1885 roku. Możliwe jednak, że cmentarz ma dużo starszy rodowód:

XIX-wieczne przekazy informują o istnieniu w miasteczku cmentarza epidemicznego, który mógł pochodzić nawet z 1709 lub 1731 r. Wiadomo, że w okresie wojen napoleońskich w Niepołomicach stacjonowały francuskie wojska. Dla umierających wskutek ran i epidemii cholery żołnierzy potrzebny był oddzielny cmentarz. Naczelnik gminy Niepołomice Kazimierz Bisztyga w swej dziewiętnastowiecznej kronice miasteczka zapisał, że w zamku królewskim urządzony był szpital wojskowy i na cmentarzu pod lasem zwanym „Na Marudach” chowano francuskich żołnierzy. Wg tegoż kronikarza cmentarzyk został utworzony na gruntach skarbowych i poświęcony w 1809 r. przez plebana niepołomskiego ks. Jakuba Raczkowskiego. Około 1836 r. parafianie okopali to miejsce pochówku rowem (Ryszkiewicz, Cmentarze niezapomniane…).

W 1991 roku zaniedbany teren cmentarza został uporządkowany, a odnalezione szczątki ludzkie złożono w miejscu, na którym postawiono kamienny pomnik i stalowy krzyż. W roku 2016 obelisk i krzyż zostały odnowione, a w pobliżu urządzono Drogę Krzyżową.

Niepołomice, cmentarz z I wojny światowej

Kolejny cmentarz, tym razem wojskowy, znajduje się przy drodze z Niepołomic do Staniątek, na zachodnim skraju Kozich Górek. Spoczywa na nim ośmiu nieznanych żołnierzy rosyjskich, którzy polegli w czasie nieudanej rosyjskiej ofensywy na Kraków w grudniu 1914 roku. Został zaprojektowany przez Franza Starka (według innych opracowań – projektant nieustalony), w austriackiej dokumentacji Oddziału Grobów Wojennych otrzymał numer 329.

Cmentarz został założony wokół stojącej tu wcześniej kapliczki słupowej z 1819 roku, którą projektant wykorzystał w charakterze centralnego pomnika. Za kapliczką znajduje się siedem ustawionych w rzędzie dwuramiennych metalowych krzyży osadzonych na niewielkich betonowych postumentach. Całość otacza ogrodzenie z betonowych słupków połączonych łańcuchem. W ogrodzenie wkomponowana jest kamienna ława umieszczona na osi wejścia, za kapliczką. Na cmentarzu rosną dwie stare lipy. Na słupku przy wejściu zamocowano tabliczkę z informacją o remoncie kapliczki wykonanym w 2010 roku. Cmentarz jest wpisany do rejestru zabytków (nr rej. A-396/M).

Mogiła ofiar terroru hitlerowskiego na Kozich Górkach

W głębi lasu Kozie Górki znajdują się dwa miejsca pamięci związane z eksterminacją polskich obywateli dokonaną przez Niemców podczas drugiej wojny światowej. W jednym z tych miejsc spoczywa, według różnych szacunków, od 400 do 1000 osób rozstrzelanych w latach 1939–1943. Jak pisze Julian Zinkow:

W listopadzie 1939 r. po raz pierwszy rozstrzelano tu dużą grupę osób, przywiezionych z więzienia gestapo przy ulicy Montelupich w Krakowie. Tu również zginął dr Stanisław Klimecki. Na początku okupacji pełnił on obowiązki prezydenta miasta Krakowa (przed wojną był wiceprezydentem). W listopadzie 1942 r. został aresztowany i 11 grudnia rozstrzelany na Kozich Górkach wraz z grupą kilkudziesięciu mieszkańców Krakowa. Co pewien czas odbywały się dalsze egzekucje. W dniach 10-15 grudnia 1943 r. Niemcy dokonali na Kozich Górkach masakry blisko tysiąca osób z Krakowa, Gdowa, Dobczyc, Niepołomic i Wieliczki, wśród których było wielu zakonników i księży, jeńców francuskich oraz oficerowie i żołnierze włoscy. Włosi osadzeni byli w obozie koncentracyjnym w Woli Duchackiej (Płaszowie) za odmowę udania się na front wschodni. Tu zbuntowali się i zabili kilku strażników niemieckich (Zinkow 2009: 296).

Według tablicy informacyjnej przy pomniku, żołnierzy włoskich z Płaszowa rozstrzelano po tym, jak stanęli w obronie maltretowanych przez Niemców więźniów obozu.

W 1960 roku w miejscu straceń odsłonięto pomnik w formie zwężającego się ku górze słupa. W roku 2007 przy pomniku stanęła tablica upamiętniająca Prezydenta Miasta Krakowa Stanisława Klimeckiego, a w roku 2018 – tablica z ustalonymi nazwiskami pozostałych ofiar egzekucji.

Zbiorowa mogiła Żydów

Około trzystu metrów na zachód od pomnika znajduje się druga zbiorowa mogiła, w której pochowano około siedmiuset obywateli polskich narodowości żydowskiej, zamordowanych przez Niemców 27 sierpnia 1942 roku.

Na początku sierpnia Niemcy zgromadzili w Wieliczce około sześć tysięcy Żydów z terenu powiatu wielickiego. Około pięć tysięcy z nich wywieziono do obozu zagłady w Bełżcu, pięciuset do obozu pracy przymusowej w Stalowej Woli, dwustu do obozu w Płaszowie. Pozostałych Niemcy zabrali do lasu Kozie Górki i rozstrzelali. Wśród ofiar był między innymi cały personel oraz pacjenci szpitala żydowskiego w Wieliczce.

Dowożonych samochodami Żydów SS-mani w lesie na brzegach wykopanych uprzednio dołów rozstrzeliwali i zwłoki rozstrzelanych następnie grzebali w przygotowanych już uprzednio dołach. Przywiezione do miejsca stracenia osoby musiały się rozebrać z odzieży, a następnie zupełnie obnażone ustawić się nad dołem, tak, że po strzale zwłoki wpadały do dołu. Po napełnieniu w ten sposób dołu zwłokami ofiar, junacy zasypywali ziemią zwłoki rozstrzelanych.

(…)

Rozebranych do naga Żydów, między którymi były i nieletnie dzieci, Niemcy przyprowadzali nad wykopany dół, po czym kilku uzbrojonych żołnierzy niemieckich w karabiny ręczne strzelało do ustawionych nad dołem skazańców. Po oddaniu strzałów ciała skazańców wpadały do dołu. Gdy jeszcze któryś ze skazańców dawał znaki życia, oficer niemiecki chodził z pistoletem i dobijał żyjących. Akcja ta trwała przez cały dzień. (Egzekucja w relacji junaków Baudienstu [Służby Budowlanej], cyt. za: Egzekucja na Kozich Górkach…)

W 1948 roku na miejscu masowej egzekucji wzniesiono betonowy pomnik z granitowymi tablicami, na których umieszczono znane nazwiska pochowanych. Na bocznych ścianach pomnika znajdowały się tablice z ciemnego granitu, ufundowane przez rodziny pomordowanych. Obecnie pomnik ten jest zniszczony, a obok jego ruin stoi betonowa macewa z półkoliście zakończoną metalową tablicą, na której umieszczono nazwiska 80 zidentyfikowanych ofiar, w tym dwojga dzieci w wieku 8 i 9 lat. Mogiła otoczona jest kutym ogrodzeniem na betonowej podmurówce.

Po wojnie na Kozich Górkach obserwowano zjawisko samozapłonu gazów pochodzących z rozkładu zwłok i unoszących się nad mogiłami zbiorowymi. Świecące chmury przesuwające się metr nad podłożem były tematem mrożących krew w żyłach opowieści krążących po okolicy, opisywali je także lokalni dziennikarze. Badania nad tym zjawiskiem prowadził w1996 roku zespół badaczy z Instytutu Geografii krakowskiej Akademii Pedagogicznej, który potwierdził teorię samozapłonu, spotykanego także w kilku innych miejscach masowych mordów (Samozapłon gazów z rozkładu ciał…).

Akcja na Hansa Franka

Przy leśnej drodze z Niepołomic do Brzezia, w pobliżu torów linii kolejowej Kraków-Tarnów znajduje się miejsce, w którym 29 stycznia 1944 roku oddział Kedywu z Okręgu Kraków Armii Krajowej pod dowództwem majora Stanisława Więckowskiego „Wąsatego” i porucznika Ryszarda Nuszkiewicza „Powolnego”, przeprowadził nieudany zamach na generalnego gubernatora Hansa Franka.

Okazją do zamachu była podróż Franka pociągiem pospiesznym z Krakowa do Lwowa na uroczystości czwartej rocznicy utworzenia Generalnego Gubernatorstwa i jedenastej rocznicy przejęcia władzy przez Adolfa Hitlera. Plan przewidywał wykolejenie pociągu przy pomocy ładunku wybuchowego, a następnie ostrzelanie wykolejonych wagonów z broni maszynowej i obrzucenie ich granatami.

Tuż przed rozpoczęciem akcji okazało się, że oddział nie otrzymał odpowiedniej ilości uzbrojenia, a partyzanci przybyli na miejsce zbiórki z dużym opóźnieniem, spowodowanym pojawieniem się w okolicy licznych patroli niemieckich. W tej sytuacji plan został ograniczony do podłożenia ładunku wybuchowego i ucieczki. Porucznik Ryszard Nuszkiewicz „Powolny” wspominał:

Pogrążonych w (…) rozmyślaniach, lecz czujnych na wszystko, podrywa około godziny 23.10 błysk latarki „Kruka” i zbliżający się turkot nadjeżdżającego od strony Krakowa pociągu. Drugi sygnał „Kruka” oznacza, że pociąg mija już jego stanowisko, a więc jest blisko swego przeznaczenia. Za chwilę nocną ciszę Niepołomickiej Puszczy przerywa głośne hasło „Spokojnego”. Naciśnięcie zapalarki przez „Marsa” i… z toru kolejowego bucha słup ognia, a grad kamieni i ziemi rozpryskuje się daleko po lesie.

Obserwując wybuch stwierdzam – z jednej strony nieco wczesne odpalenie, z drugiej strony – podziwiam orientację i refleks wytrawnego maszynisty, który z miejsca hamuje lokomotywę, zmniejszając wydatnie następstwa kraksy. Pociąg wyrzucony z szyn podskakuje po torowisku rwąc podkłady kolejowe i w zwalniającym biegu zatrzymuje się zgięty w harmonijkę na pobliskim wiadukcie.

Wśród ogólnej ciszy jakby zamarłego pociągu podrywamy się do odskoku. Gdy przebiegamy drogę pod wiaduktem na stronę południową linii kolejowej, skrzywiony i zaszokowany przestrachem pociąg odzywa się gęstą kanonadą karabinów maszynowych swej ochrony i dobrze uzbrojonych pasażerów. Błysk licznych rakiet świetlnych i strzelanina godna niejednej bitwy – łamie sen puszczy (Nuszkiewicz 1967).

Po wykolejeniu pociągu partyzanci wycofali się bez strat. Dla zmylenia Niemców patrol AK z Niepołomic spuścił na Wisłę dwie łodzie, oddał kilka demonstracyjnych strzałów karabinowych i wystrzelił rakiety po drugiej stronie rzeki.

Obecna linia kolejowa Kraków – Tarnów w pobliżu miejsca zamachu

Frank, któremu nic się nie stało, wrócił po kilku godzinach do Krakowa innym składem. Do Lwowa poleciał samolotem wojskowym. Niemcy w ramach odwetu za zamach rozstrzelali w Podłężu i Dębicy 100 Polaków z krakowskiego więzienia na Montelupich. Po wojnie w miejscu akcji został postawiony pomnik, który był odnawiany w latach 1992 i 2018. Na betonowym postumencie umieszczona jest płyta pamiątkowa z nazwiskami dziewięciu żołnierzy AK uczestniczących w akcji.

Ośrodek Krakowianka

Jednym z niewielu miejsc na Kozich Górkach niezwiązanych w taki czy inny sposób z wojną i śmiercią był istniejący w drugiej połowie XX wieku ośrodek wypoczynkowy Krakowianka. Jego teren znajduje się około 1,5 km na południowy wschód od centrum Niepołomic, po prawej stronie drogi krajowej nr 75, za parkingiem i barem przydrożnym. Ośrodek został uruchomiony w 1964 roku z inicjatywy władz Niepołomic, z poparciem dyrekcji ówczesnej Huty im. Włodzimierza Lenina w Krakowie. Jak pisze Julian Zinkow:

Teren dawnego ośrodka – widok od strony obecnego parkingu przy drodze krajowej

na terenie o powierzchni około 4 ha wybudowano: domki kempingowe dla około 60 osób, letni pawilon gastronomiczny, basen kąpielowy zasilany wodą z leśnego strumienia Rudna, boiska sportowe i place zabaw dla dzieci. Po kilku latach zainteresowanie ośrodkiem wśród mieszkańców Niepołomic, a zwłaszcza Krakowa, zaczęło się znacznie zmniejszać. W 1977 r. przejął go Ośrodek Sportu i Rekreacji „Krakowianka” w Krakowie, który powiększającą się dewastację urządzeń nieco zahamował, ale nadal nie potrafił zapewnić właściwego ich wykorzystania. Zaniechał też prowadzenia basenu ze względu na zbyt mały przepływ wody w strumieniu (Zinkow 2009: 123).

W 1991 roku ośrodek wykupiła gmina Niepołomice. Na początku XXI wieku Krakowianka została zlikwidowana. Na terenie ośrodka można odnaleźć nikłe pozostałości dawnych urządzeń i budynków.

Dojście na teren dawnego ośrodka od strony parkingu
Część ośrodka, w której stały domki kempingowe
Teren ośrodka – widok od południa

Koniec części trzeciej, ostatniej.


Wybór materiałów wykorzystanych w tej części przewodnika:

Publikacje tradycyjne:

Duda Oktawian, 1995, Cmentarze z I wojny światowej w Galicji Zachodniej, Warszawa.

Nuszkiewicz Ryszard, 1967, Zamach na pociąg Hansa Franka 29 I 1944, w: Dynamit cz.2. Z dziejów Ruchu Oporu w Polsce Południowej, Kraków, fragment publikacji zamieszczony na stronie internetowej Pamięci konspiratorów krakowskiego Kedywu AK: http://www.kedyw.info/wiki/Ryszard_Nuszkiewicz,_Zamach_na_poci%C4%85g_Hansa_Franka_29_I_1944 dost. 5.03.2021.

Zinkow Julian, 2009, Wokół Niepołomic i Puszczy Niepołomickiej. Przewodnik monograficzny, Niepołomice.

Publikacje internetowe:

Cmentarzysko kurhanowe w Dąbrowie:

http://historia-janczer.pl/salina-wenedow-wislan-i-panstwa-piastow-czesc-i/ dost. 21.04.2021.

https://dziennikpolski24.pl/janusz-czerwinski-na-prastarym-cmentarzu-w-puszczy-niepolomickiej-wideo/ar/3820431 dost. 21.04.2021.

Cmentarz epidemiczny na Marudach:

Ryszkiewicz Wanda, Cmentarze niezapomniane, Dziennik Polski, wydanie internetowe z 5 listopada 2005: https://dziennikpolski24.pl/cmentarze-niezapomniane/ar/1673530 dost. 9.03.2021.

Informacja prasowa o odnowieniu cmentarza: https://www.niepolomice.eu/ogloszenia/odnowiono-miejsca-pamieci/ dost. 9.03.2021.

Cmentarz z I wojny światowej (nr 329):

Opis cmentarza na stronie internetowej Groby wojenne na terenie Małopolski: http://grobywojenne.malopolska.uw.gov.pl/de-DE/Home/Obiekt/85 dost. 18.02.2021.

Opis cmentarza na Wikipedii: https://pl.wikipedia.org/wiki/Cmentarz_wojenny_nr_329_%E2%80%93_Podborze dost. 18.02.2021.

Egzekucja na Kozich Górkach, tekst z 2019 roku na profilu Facebook Fundacji Lepsze Niepołomice: https://www.facebook.com/lepszeniepolomice/posts/2430345273921676/ dost. 25.02.2021.

Mogiła zbiorowa Żydów na Kozich Górkach:

Materiał TVN, wojenne losy Żydów z Niepołomic, w tym relacje o egzekucji na Kozich Górkach: https://tvn24.pl/polska/oni-mieli-imiona-losy-polskich-zydow-z-niepolomic-w-czasie-niemieckiej-okupacji-film-wojciecha-szumowskiego-5003861 dost. 25.02.2021.

Opis na stronie internetowej Groby wojenne na terenie Małopolski: http://grobywojenne.malopolska.uw.gov.pl/pl-PL/Home/Obiekt/2218 25.02.2021.

Samozapłon gazów z rozkładu ciał na Kozich Górkach: Roma Sendyka, Nie-miejsca pamięci i ich nie-ludzkie pomniki, Teksty Drugie 2017, Nr 2, s. 93. 86-108, https://rcin.org.pl/ibl/Content/64826/WA248_84091_P-I-2524_sendyka-nie-miejsca_o.pdf, dost. 25.02.2021.

Mogiła zbiorowa ofiar terroru na Kozich Górkach, opis na stronie Groby wojenne na terenie Małopolski: http://grobywojenne.malopolska.uw.gov.pl/pl-PL/Home/Obiekt/2217 dost. 26.02.2021.

Zamach na Hansa Franka:

artykuł na Wikipedii: https://pl.wikipedia.org/wiki/Zamach_na_Hansa_Franka dost. 5.03.2021.

Zamach na Hansa Franka w: Joanna Jasonek, Szlakiem pamięci lat 1939-45 po Niepołomicach i okolicy, tekst zamieszczony na stronie internetowej Pamięci konspiratorów krakowskiego Kedywu AK: http://www.kedyw.info/wiki/Joanna_Jasonek,_Zamach_na_Hansa_Franka dost. 5.03.2021.

Represje niemieckie po zamachu, relacja ks. Andrzeja Fidelusa w kronice parafii Niepołomice, zamieszczona na stronie internetowej Pamięci konspiratorów krakowskiego Kedywu AK: http://www.kedyw.info/wiki/Ks._Andrzej_Fidelus,_(Po_zamachu_na_Franka)#cite_note-0,dost. 5.03.2021.

Mapy archiwalne:

Mapa topograficzna Królestwa Galicji i Lodomerii 1:28 800, aut. Friedrich von Mieg, 1779-1783, sek. 38, 39; wyd. pol.: Galicja na józefińskiej mapie topograficznej 1779-1783, 2013, Tom 2 Część B, Kraków 2013.

Mappa szczegulna Woiewodztwa Krakowskiego i Xięstwa Siewierskiego 1:225 000, aut. Karol de Perthées, 1787 r.

Karte eines Theils von Neu oder West Gallizien 1:180 000, aut. Daniel Gottlob Reymann, 1797 r.

Administrativ Karte von den Königreichen Galizien und Lodomerien 1:115 200, aut. Carl von Kummersberg, 1855 r.

Spezialkarten der österreichisch-ungarischen Monarchie 1:75 000, 1888-1912 r.

Szczegółowa mapa topograficzna Polski WIG 1:25 000, 1935-1944 r.

Taktyczna mapa Polski WIG 1:100 000, 1921-1939 r.

Wszystkie mapy (poza Mapą topograficzną Królestwa Galicji i Lodomerii) dostępne na stronie: http://igrek.amzp.pl/

Fotografie archiwalne:

Archiwalne fotografie ośrodka Krakowianka (między innymi) ze zbiorów Fundacji Lepsze Niepołomice oraz Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Niepołomickiej, zamieszczone w artykule w Dzienniku Polskim: https://dziennikpolski24.pl/dawne-niepolomice-takie-bylo-miasto-w-drugiej-polowie-xx-wieku-zdjecia/ar/c7-14194061 dost. 22.04.2021.

Tablice informacyjne: przy cmentarzu z I wojny światowej, przy mogiłach zbiorowych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *