Roczne archiwum: 2018

Lasy wokół Wysowej i Uścia Gorlickiego, część druga

Czas na drugą odsłonę wędrówki po okolicach Wysowej i Uścia Gorlickiego. Tym razem w roli głównej wystąpią trzy beskidzkie góry: Jawor, Lackowa i Szubieniczny Wierch. Każdy z tych zalesionych szczytów ma swoje opowieści, w których historia miesza się z legendą i ludowym podaniem. Bohaterami górskiego tryptyku są pielgrzymi, świadkowie maryjnego objawienia i cudownych uzdrowień, konfederaci barscy, rozbójnicy grasujący na węgierskim trakcie i nieszczęśliwie zakochany młodzieniec, który po tragicznej śmierci błąkał się dalej po świecie jako upiór. Wyruszamy z Wysowej, najlepiej wcześnie rano, starą drogą prowadzącą przez pasmo graniczne na słowacką Cigelkę…

Czytaj dalej

Lasy wokół Wysowej i Uścia Gorlickiego, część pierwsza

Listopad to najlepszy czas na tematy związane z leśnymi miejscami pamięci z czasów pierwszej wojny światowej. Dokładnie rok temu na łamach naszego przewodnika pisaliśmy o cmentarzach wojskowych z czasów Wielkiej Wojny położonych na pograniczu Jury i Wyżyny Miechowskiej, w okolicach Iwanowic i Michałowic (zobacz artykuł). Dziś zapraszamy do zachodniej części Beskidu Niskiego, gdzie na kilkunastu leśnych nekropoliach spoczywają żołnierze armii austro-węgierskiej i rosyjskiej polegli podczas walk w 1914 i 1915 roku. Jest to zarazem pierwsza część leśnej wędrówki po jednym z najbardziej malowniczych zakątków polskich gór, w którym burzliwa przeszłość w szczególny sposób wpisała się w piękny, beskidzki krajobraz.

Czytaj dalej

Kasztanowe lasy w Alpach Apuańskich

Czas na pierwszą w naszym przewodniku wycieczkę zagraniczną. Podczas wakacyjnych wojaży po Toskanii zajrzeliśmy na kilka dni w Alpy Apuańskie. Ciekawiło nas, co też mogą skrywać miejscowe lasy i jak się to ma do zabytków, miejsc historycznych i pamiątek przeszłości w naszych, rodzimych ostępach. Zapraszamy do wędrówki!

Czytaj dalej

Kultura w lesie – w prasie!

Niemiernie miło nam donieść, że we wrześniowym numerze Lasu Polskiego (17/2018) ukazał się artykuł o leśnym przewodniku kulturowym. Pod linkiem (kliknij) znajduje się cały tekst, udostępniony nam w formacie .pdf przez Redakcję czasopisma. Redakcji serdecznie dziękujemy, a wszystkich czytelników zapraszamy do lektury!

Lasy wokół Wielkich Oczu

Wielkie Oczy to dzisiaj niewielka miejscowość nadgraniczna położona w powiecie lubaczowskim, w województwie podkarpackim. Pierwsi osadnicy, którzy przybyli tutaj prawdopodobnie w XVI wieku, zobaczyli podobno w dziewiczej głuszy dwa malownicze stawy, które wyglądały jak oczy tajemniczego, leśnego stworzenia.

W XVII wieku do Wielkich Oczu przywędrowali Żydzi, którzy utworzyli dużą i prężnie rozwijającą się gminę. Na początku lat 20. XX wieku w miasteczku przyszedł na świat Cwi Orenstein. Większą część swojego dzieciństwa i lat młodzieńczych Cwi spędził w położonym ‘za lasem’ folwarku o nazwie Korczunek, dzierżawionym przez jego rodzinę od polskiego właściciela mieszkającego na stałe we Lwowie. W spisanych po latach wspomnieniach Orenstein uwiecznił wieloetniczną społeczność przedwojennych Wielkich Oczu, osadę Korczunek, leśniczówkę między Korczunkiem i Wielkimi Oczami oraz leśne ścieżki, które przemierzał wraz z przyjaciółmi w czasach dzieciństwa.  Jako dzieci i młodzieńcy wędrowaliśmy po okolicy, zbieraliśmy grzyby w lasach, zrywaliśmy orzechy, jeżyny, maliny, jabłka i inne owoce leśne, z których przygotowywano konfitury i inne przysmaki. Kąpaliśmy się w rzeczce, a pomocnice domowe prały w jej wodach 1. Był to opis świata, który już wkrótce miał bezpowrotnie zniknąć…

Czytaj dalej